poniedziałek, 26 grudnia 2016

Obraz kobiety w ciągu wieków

Hej!
Z zainteresowaniem podjęłam się opisania wzorców kobiety, bądź też po prostu jej zobowiązań, w oparciu o epoki historyczne.


Prehistoria





Pierwszą epoką jest prehistoria, czyli  najdłuższy okres dziejów ludzkości, od pojawienia się na Ziemi człowieka zręcznego, do powstania pisma

Główną rolą kobiety było, po prostu, dawanie życia. Ideałem była kobieta płodna, która rodziła zdrowe dzieci. Traktowano ją raczej jako przedmiot, wykorzystywany do poszerzenia rodu. 


Ideał kobiety nazwano Wenus. Z czasem przekształcił się w boginię, opiekującą się matkami w 

ciąży. 





Krągłości jednej z Wenus (zdjęcie wyżej) miały wskazywać na jej przystosowanie do macierzyństwa. Duże piersi i brzuch wskazują na stan błogosławiony kobiety, natomiast szerokie biodra miały ułatwić dziecku przyjście na świat. 

Wenus jest przestawiona jako kobieta otyła, pulchna, ponieważ wiązało się to bezpośrednio z dostatkiem jedzenia, zdrowiem i siłą. 


Starożytność








Drugą epoką jest antyk, czyli z łac. antiquus - dawny. Za jego początek uważa się wiek IX i VIII p.n.e., natomiast za koniec najczęściej uważa się datę 476 r.n.e. czyli upadek cesarstwa Zachodniorzymskiego.
Jest to epoka wielkich ludzi - filozofów, pisarzy, poetów, polityków i artystów wszelkiego rodzaju.

Ale gdzie wtedy były kobiety?

W Grecji, przede wszystkim w domu. Kobieta była opiekunką domu i rodziny, dbała o wychowanie dzieci. Nie uczestniczyła w życiu społeczeństwa. Nie ruszała się z domu bez mężczyzny, nie miała prawie żadnych praw.







Jedynymi kobietami, które były wykształcone i brały czynny udział w życiu społeczeństwa były hetery - kobiety do towarzystwa. Posiadały wykształcenie literackie i muzyczne, a także znajomość zachowania się w towarzystwie. Brały też udział w sympozjach, czyli spotkaniach towarzyskich, na których ucztowano, rozmawiano i słuchało się muzyki.


Natomiast w Sparcie rola kobiety sprowadzała się do urodzenia zdrowego dziecka. Zarządzały majątkiem i dziedziczyły go, zajmowały się handlem oraz uprawiały sporty.





Średniowiecze



Następną epoką, która trwała XV wieku (epoki wielkich odkryć geograficznych). Głównymi motywami tej epoki były dans macabre oraz deesis.




Kobieta nadzorowała prace w kuchni i hodowlę drobiu, zajmowała się wychowaniem dzieci, zwłaszcza dziewcząt, gromadzeniem zapasów oraz wytwarzaniem odzieży, czyli tkactwem i szyciem.


Młode dziewczęta, których przeznaczeniem było wyjście za mąż, uczyły się wykonywania prac w gospodarstwie domowym. Często były oddawane na służbę do obcych rodzin, gdzie wykonywały prace gospodarskie, aby uzbierać na posag. Gdy dorosły, były oddawane do terminu (przyuczenia do zawodu) u mistrza (mistrzyni) w „wybranej” specjalności.




Często była również (oprócz rodzenia dzieci i zajmowania domem) traktowana jako przedmiot. Podczas wojen mogła przyjść bieda, z nią głód i prawdopodobne gwałty.

Żona rodziła co roku albo co dwa, trzy lata. Ideałem żony w średniowieczu była Gryzelda, posłuszna i uległa małżonka, której cechy opisywali Petrarka i  Chaucer.

Nowożytność

Za jej datę początkową uznaje się najczęściej upadek Konstantynopola, a tym samym cywilizacji bizantyńskiej (1453




Aż do XVIII wieku powszechne było postrzeganie kobiety jako istoty podrzędnej w stosunku do mężczyzny. W wielu społeczeństwach panowało przekonanie, że to ojciec musi sprawować decydującą pieczę nad wychowaniem dzieci, bo matka, jako istota słaba i gorsza, może mieć na nie zły wpływ.




Po rewolucji francuskiej prawne położenie kobiety pogorszyło się w stosunku do tego, co było w wieku XVIII. Napoleoński kodeks cywilny pozbawiał kobietę prawa do dysponowania majątkiem, nakazywał całkowite posłuszeństwo mężowi, nie dawał właściwie żadnych szans rozwodu, kobieta nie mogła wystąpić samodzielnie do sądu itd.
Kobieta nie miała dostępu do wyższego wykształcenia, burżuazja nie pozwalała również swoim kobietom pracować zawodowo. Pracowały natomiast kobiety z klasy robotniczej (za znacznie mniejsze pieniądze niż mężczyźni), a także chłopki, z wyjątkiem górnych warstw tych klas, które chciały demonstrować swoją nieco lepszą pozycję upodabnianiem się pod tym względem do mieszczaństwa, pokazać, że stać ich na to, żeby żona nie pracowała.






Panuje przekonanie o tym, że kobietę, w przeciwieństwie do mężczyzny, cechuje opiekuńczość, empatiaintuicja, ofiarność, moralna przewaga nad mężczyzną, którego demoralizuje sfera publiczna i panująca w niej walka. Większość założeń wywodzących się z tej wizji stanowi podstawę nowoczesnej nauki społecznej Kościoła katolickiego dotyczącej płci.

W Anglii, aż do 1884 roku istniała możliwość sprzedania własnej żony.
W tym okresie zaczynają się pierwsze ruchy feministyczne i tworzenie się ich intelektualnych podstaw (od około roku 1840), począwszy od Anglii i USA.



Współczesność




Od początku XX wieku narastały na sile ruchy sufrażystek domagających się przyznania kobietom większych praw. Od tego czasu kobiety stopniowo otrzymywały prawo wyborcze w innych krajach.


Kolejne fale ruchów feministycznych dążyły do znoszenia innych nierówności i ograniczeń, zwłaszcza w dostępie do edukacji, pracy i w wysokości wynagrodzenia za pracę, jeszcze bowiem w pierwszych dekadach po II wojnie światowej normą, było płacenie kobietom za tę samą pracę nawet o połowę mniej niż mężczyźnie. Ogromną rolę w inicjowaniu tych ruchów odegrała książka Simone de Beauvoir Druga płeć.




W zachodnim kręgu cywilizacyjnym zbliżoną do Skandynawii pozycją społeczną cieszą się jeszcze kobiety w krajach anglosaskich i w Holandii. USA jako jedyne na świecie osiągnęły stan całkowicie takich samych wynagrodzeń dla kobiet i mężczyzn na wysokich stanowiskach menadżerskich i kierowniczych, do czego doprowadziła przede wszystkim lawina pozwów sądowych.


Współcześnie trud wychowania i utrzymania potomstwa jest rozłożony na dwoje rodziców. 

Pozdrawiam, dziękuję za uwagę! :)




Pysznie i zdrowo!

Cześć!
Szybki i smaczny obiad jest podstawą posiłku w tygodniu pracy w naszym XXI wieku, dlatego proponuję makaron penne z tuńczykiem i pomidorami (2-3 porcje) :)

Składniki:

  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym lub oliwi
  • 1/2 cebuli
  • 1/3 butelki passaty pomidorowej
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/3 łyżeczki papryki mielonej
  • olej
  • sól, pieprz, szczypta cukru
  • 2 łyżki tartego parmezanu/ grana padano
  • 200-250g makaronu penne


Sposób przygotowania:
1. Ugotuj makaron.
2. Na rozgrzanej patelni z olejem zeszklij cebulę. Dodaj czosnek.
3, Dodaj przyprawy (sól, pieprz, paprykę)
4. Dodaj odsączonego tuńczyka.
5. Dodaj makron, wymieszaj, dodaj ser.
6. PAŁASZUJ :)



Enjoy!

czwartek, 1 grudnia 2016

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie

Spotkanie młodych na krakowskich ulicach, przedmieściach, rynkach, zakończyło się około 3 miesiące temu.
Był to czas modlitwy, wspaniałej zabawy oraz spotkania milionów serdecznych ludzi.

Nie wiem, czy gdziekolwiek indziej można poczuć taką jedność.


Gdzie można się wspaniale bawić, nie mając nic specjalnego.  


Kraków uwiódł mnie swoim urokiem. Zresztą nie po raz pierwszy.


Osobiście byłam na tym wydarzeniu w roli wolontariusza - służby medycznej. Dzięki temu, mogłam obcować z tymi ludźmi blisko, nie wstydząc się wdać w krótką rozmowę. Cieszę się, że udało mi się czerpać ze służby radość i satysfakcję, pomimo zmęczenia. :)

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody (Mt 28,19)


środa, 17 sierpnia 2016

Po dwóch stronach barykady...

W ramach zabawy oraz zadania na stopień wędrowniczki podjęłam się odnalezienia różnic w kilku artykułach typowo lewicowych i prawicowych.

Osobiście, zresztą tak jak większość bardzo młodych ludzi, jestem zdecydowanie konserwatywna. Mam nadzieję, że ten post będzie apartyjny i nie zgorszy żadnej z ideologii.

Przeszukując internet, natknęłam się na dwie, można by rzec, typowe strony obu ugrupowań, to znaczy "niezależna.pl" oraz "lewica.pl". Odnalazłam odpowiadające sobie artykuły i rozpoczęłam porównywanie czasami zupełnie różnych opisów.


1

Pierwszy artykuł dotyczy dźgnięcia nożem oraz postrzelenia posłanki Jo Cox w Birstall w Anglii.

Reportaż prawicowy ze zdarzenia jest zwięzły, krótki i na temat. Wskazuje na prawdopodobne powiązanie nieszczęśliwego zajścia ze sporem dotyczącym Brexitu - nawiązując do słów brytyjskich mediów.

"Deputowana brytyjskiego parlamentu Jo Cox została dziś zaatakowana i dźgnięta nożem w swoim biurze poselskim. Polityk w stanie krytycznym trafiła do szpitala."



"Brytyjskie media spekulują, czy atak mógł mieć związek z nasilającym się sporem ws. brexitu." 


 http://niezalezna.pl/81983-52-latek-dzgnal-poslanke-nozem-chodzilo-o-brexit)



Wydarzenie naszkicowane przez lewicę różni się rozbudowaniem tekstu. Wskazuje również na powiązanie mordercy z ruchami nacjonalistycznymi.

"Morderca to 52-letni Thomas Mair, prawicowiec i zwolennik ruchów nacjonalistycznych."

Ukazuje nieszczęście tego zdarzenia. A także jaką stanowi ono stratę dla bezinteresownej pomocy innym.

"Jo Cox była aktywną działaczką na rzecz pomocy uchodźcom, działała w parlamentarnej grupie pomocy dla Syrii. Kierowała związaną z Partią Pracy organizacją kobiecą Labour Women's Network, udzielała się też w organizacjach antyrasistowskich, antywojennych, przeciwko współczesnemu niewolnictwu."

"Po śmierci Jo, jej okręg wyborczy odwiedzili między innymi premier David Cameron i lider partii Pracy Jeremy Corbyn. Z kondolencjami do jej męża zadzwonił prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który powiedział, że "świat jest lepszy dzięki jej bezinteresownej służbie innym"." 


(http://lewica.pl/index.php?id=31304&tytul=Anglia:-Pos%B3anka-zamordowana-przez-prawicowca)

Jak widać strony internetowe ukazują dość inne prawdy o tym samym zdarzeniu. A to dopiero początek poszukiwań :)



2




Jak można wnioskować po załączonym logo następne artykuły będą dotyczyć globalnej grupy aktywistów, tak zwanych "haktywistów", o nazwie Anonymous. 

W klipie zamieszczonym na YouTube (https://www.youtube.com/watch?v=t-gKrUIKuK4) haktywiści wypowiadają wojnę IS.

Reportaż prawicowy, jak zresztą każdy inny, różni się od lewicowego ilością informacji. Wpis jest krótki, zwięzły, zawiera jedynie informacje dotyczące konkretnego problemu. 

"Przedstawiciel hakerów Anonymous poinformował również, że wydana została wojna cyfrowa Państwu Islamskiemu, każdy zwolennik dżihadystów oraz członek Państwa Islamskiego zostanie wytropiony, a strony internetowe służące do rekrutacji nowych bojowników oraz rozpowszechniania propagandy będą zaatakowane." 




Opis lewicowy, dotyczący wypowiedzenia przez Anonymous wojny IS, jest bardziej dogłębny, przedstawia zarys całej historii.

"Po zamachach w Paryżu Anonymous ostrzegł IS: "Rozpoczniemy przeciw wam największą operację. Wojna została wypowiedziana. Przygotujcie się". Hakerzy zamieścili też komunikat na Twitterze: "Nie miejcie wątpliwości: #Anynomous toczy wojnę z Państwem Islamskim. Nie przestaniemy mu się przeciwstawiać. I jesteśmy lepszymi hakerami".

W komunikacie zamieszczonym w sieci społeczność hakerów wyjaśniła, że specjalna operacja nazwana "#OpParis" będzie polegała na zbieraniu "danych wywiadowczych", a następnie publikowaniu ich i "niszczeniu tak wielu internetowych stron i kont IS jak to możliwe". Jak dotąd grupie Anonymous udało się zhakować kilka tysięcy kont internetowych dżihadystów.

Anonymous wypowiedzieli wojnę islamistom już po styczniowym zamachu na francuski tygodnik satyryczny "Charlie Hebdo". Grupa, która identyfikuje się na Twitterze wpisem @OpCharlieHebdo, przedstawiająca się jako należąca do społeczności Anonymous, zapowiedziała wtedy "masowe" retorsje. "




Żadna ze stron nie przekłamała informacji. Różnią się natomiast ilością zawartych faktów.



3



Następne artykuły dotyczą przyjęcia ustawy dekomunizacyjnej. 

Reportaż prawicowy skupia się jedynie na pozytywnych względach ustawy. 

"Ustawa zakłada, że nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nie mogą upamiętniać osób i organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny. Zdecydowano też, że pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących zmiany nazwy będą wolne od opłat."

"Za przyjęciem ustawy głosowało 438 posłów, jedynie Lidia Gądek z Platformy Obywatelskiej wstrzymała się od głosu."


Wpis lewicowy skupia się na negatywnych (według siebie) elementach związanych z tą ustawą.

"W ustawie Prawa i Sprawiedliwości chodzi o eliminację z debaty publicznej części lewicowych idei, wprowadzanie cenzury, zakłamywanie historii, zastraszanie środowisk głoszących postępowe poglądy. Jest to też kolejny krok na drodze do zrównania komunizmu i nazizmu. Tymczasem warto przypominać, że nazizm od samego początku był ideą zbrodniczą, antydemokratyczną, opartą na ksenofobii, hierarchii i despotycznej władzy. Tymczasem komunizm powstał jako idea poprawy sytuacji robotników, sprzeciwu wobec wyzysku i nierówności społecznych. "

"Ich wkład w rozwój ludzkości jest bezdyskusyjny. Dlatego ustawa zakazująca propagowania komunizmu przegłosowana przez cały polski parlament i podpisana przez prezydenta to zła, bezmyślna, szkodliwa zmiana, która przynosi Polsce wstyd."

(http://lewica.pl/index.php?id=31278&tytul=Prezydent-podpisa%B3-ustaw%EA-dekomunizacyjn%B1) 

Sądzę, że wnioski nasuwają się, niestety, same.

4

Ostatnie porównywane przeze mnie artykuły dotyczą  Obozu Narodowo - Radykalnego oraz uroczystości związanych z 92. rocznicą jego istnienia. Ks. Jacek Międlar poprowadził Mszę Świętą dla nacjonalistów, którzy po niej wyszli na uliczne demonstracje. 

Reportaż prawicy nawiązuje jedynie do wniosków z tamtego wydarzenia, czyli:

Ks. Kryspin Banko : „Jako Wizytator Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy oświadczam, że w dniu 19 kwietnia b.r. ks. Jacek Międlar CM, otrzymał całkowity zakaz jakichkolwiek wystąpień publicznych oraz organizowania wszelkiego rodzaju zjazdów, spotkań i pielgrzymek, a także wszelkiej aktywności w środkach masowego przekazu, w tym w środkach elektronicznych. Jednocześnie stanowczo oświadczam, że nasze Zgromadzenie nie popierało i nie popiera wszelkiego rodzajów ruchów skrajnie nacjonalistycznych” 

Natomiast wpis lewicy, jak przy poprzednim porównaniu, skupia się na negatywach ogółu. 

"Polska staje się krajem coraz bardziej przyjaznym dla skrajnej, neofaszystowskiej prawicy. W ostatnich miesiącach rośne skala przemocy na tle rasowym, a ultraprawicowi bojówkarze swobodnie wykrzykują nienawistne hasła. Tym razem został uczyniony kolejny krok na drodze ku oswajaniu prawicowych ekstremistów w przestrzeni publicznej. Nie tylko dostali oni zielone światło na głoszenie ksenofobicznych haseł, ale też władze uczelni zgodziły się na terroryzowanie zagranicznych studentów i ograniczenie ich swobód obywatelskich. Bojówkarzy pobłogosławił oczywiście Kościół, a policja chroniła ich demonstrację. Otwarte nawiązywanie do zbrodniczej ideologii nazizmu nie przeszkadzało najwyraźniej ani władzom miasta, ani policji, ani uczelni, ani Kościołowi. "


Zakończę swoje porównywanie na 8 artykułach na 4 tematy. Mam nadzieję, że moje przemyślenia będą przydatne i ukażą różnicę między spojrzeniami na jeden problem przez dwie, zupełnie inne ideologie.

Pozdrawiam, miłego dnia :)


sobota, 30 kwietnia 2016

Passion!

Fotografia to coś pięknego i twórczego. Można zatrzymać na zdjęciu chwile, gdzie byliśmy szczęśliwi, żeby nie zapomnieć o takich momentach naszego życia. Trzeba codziennie doceniać piękno świata. Śmiem twierdzić, że fotografia umożliwia mi spojrzenie na świat z innej perspektywy.



Dzięki robieniu zdjęć, znajduję w sobie pewien spokój oraz, oczywiście, satysfakcję, jeżeli moje zdjęcia się komuś spodobają. ;)






Pozdrawiam, miłego dnia. :) 

Pizza też może być fit!

Jakiś czas temu wpadłyśmy na pomysł, z moimi przyjaciółkami, na zrobienie pysznej i przede wszystkim zdrowej pizzy :).
Można? Można!
Pomieszałyśmy mąkę pełnoziarnistą z pszenną, dodałyśmy drożdże, wodę i wyszło najlepsze ciasto jakie kiedykolwiek jadłam :D.
Dodatki stanowiły, jak widać na zdjęciach, brokuły, pomidory, ser feta, tuńczyk, oliwki oraz mozzarella. :)
Załączam również przepis, na którym można się wzorować. :)

http://dietetyczne-przepisy.net/pelnoziarnista-pizza-przepis-niskokaloryczny/

Polecam i pozdrawiam :)








środa, 9 marca 2016

Run, run, run!

Jak aktywnie spędzić niedzielne popołudnie, świadcząc przy tym o swoim patriotyzmie i radości z życia?

1 marca to dzień święta narodowego, które upamiętnia żołnierzy niezłomnych, wyklętych, działających w podziemiu niepodległościowym, antykomunistycznym. 28 lutego, w pochmurną niedzielę, 40 tyś. mieszkańców 160 różnych miejscowości Polski wybiegło o 12, aby uczcić pamięć tych, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę.
Jak wiadomo niedziela to czas dla rodziny, ale dla wielu rodziców to nie jest problem by wziąć udział w biegu. Otóż biegły całe rodziny z małymi dziećmi. Czemu nie uczyć dzieci angażowania się w tworzącą się historię Polski? Nie ma takich powodów, więc do dzieła! :D
Dodatkowo, każdy uczestnik suwalskiego biegu otrzymał medal, kalendarzyk oraz  koszulkę z podobizną Zygmunta Szendzielarza, jednego z żołnierzy niezłomnych.
Suwalczanie biegli ramię w ramię 1963 metry, co jest odwołaniem do roku śmierci ostatniego żołnierza niezłomnego - Józefa Franczaka ps. Lalek.
Oprócz faktu dania świadectwa o swojej miłości do Ojczyzny i jej historii, każdy uczestnik otrzymał satysfakcję z przebiegnięcia takiej odległości. :) Oraz oczywiście endorfiny, których produkcja jest pobudzana przy wysiłku fizycznym.
Polecam bardzo serdecznie udział w takim świadectwie.
Pozdrawiam,
Eliza :)


Czuwaj!

Witam,
z tytułu posta można wywnioskować że jestem harcerką. Owszem, jestem. Ale zacznijmy od początku. :) Mam 17 lat i jestem uczennicą II klasy biologiczno-chemicznej w II LO w Suwałkach. Do ZHR-u wstąpiłam 5,5 roku temu. Nigdy tego nie żałowałam, bo jak wiadomo "bo choc czasem jest nie lekko przecież warto być harcerka". Ten blog będzie dotyczył mnie, jako druhny, zdrowego trybu życia oraz po prostu cieszenia się każdą chwilą życia. :)
Pozdrawiam serdecznie! 
Eliza :)